Wpusty uliczne kanalizacji deszczowej i studzienki rewizyjne powinny być stale drożne i oczyszczone z zalegającego śniegu – przypominają właścicielom nieruchomości służby komunalne w Toruniu.
W momencie ocieplenia zalegający śnieg mógłby blokować odpływ roztapiającej się zimowej pokrywy z osiedli. O potrzebie zabezpieczenia pełnej przepustowości sieci urządzeń melioracyjnych na użytkach rolnych oraz sieci kanalizacji deszczowej na terenach osiedlowych napisał do prezydentów miast i starostów powiatowych regionu wojewoda Rafał Bruski. Wojewoda zaznaczył: "Obserwowany w ostatnim okresie rozwój zjawisk atmosferycznych, charakteryzujący się opadami śniegu, zaleganiem pokrywy śnieżnej oraz niskimi temperaturami, stwarza potrzebę podjęcia przedsięwzięć mających na celu stworzenie warunków do ograniczenia do niezbędnego minimum strat i szkód spowodowanych lokalnymi podtopieniami i zalewami jakie mogą wystąpić w przypadku wzrostu temperatur powodujących topnienie pokrywy śnieżnej na użytkach rolnych, terenach miejskich i topienie pokrywy lodowej na ciekach wodnych". W związku z tym wskazane jest, by urządzenia mogące hamować odpływ wody zachowywały pełną przepustowość. Należą do nich np. przepusty i mosty, ale także studzienki rewizyjne oraz wpusty uliczne.
Właściciele nieruchomości na terenach prywatnych, spółdzielczych, zakładowych czy publicznych - powinni zadbać przede wszystkim o odsłanianie kratek wpustów ulicznych, a więc usuwanie z nich lodu i śniegu, tak by roztopy mogły bez problemu odpływać do kanalizacji deszczowej.
Ważne jest również zapewnienie drożności rynien na budynkach. Już teraz pojawiają się bowiem w Toruniu problemy z zalewaniem i oblodzeniem elewacji wskutek niedrożności rynien. Problem może nasilić się w momencie ocieplenia.
(mm)
Torun.pl 05-02-2010